Władze Ruchu Narodowego do wymiany

Jestem w Ruchu Narodowym. Pisałem do Winnickiego i Bosaka. Pisałem do Zarządu Ruchu Narodowego. Nikt nie nie odpowiedział nawet pocałujta mnie w dupę. Takie kierownictwo RN mam w dupie i wysiadam z takiego przedziału…

 

Oto co otrzymał w mailach : Winnicki, Bosak i Kancelaria RN.

 

Witam

 

Nazywam się Piotr Kozłowski, jestem uczestnikiem RN. Chciałbym zainteresować Pana pewną sprawą.

 

PZW to największe stowarzyszenia w Polsce, zrzesza ponad 600.000 członków. Budżet roczny wynosi ponad 100 milionów złotych, co roku oczywiście jest większy z racji podnoszenia składek.

Przez 24 lata do roku 2013 kierował związkiem generał SB – uczeń MBP – Eugeniusz Grabowski – http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=G&katalogId=2&subpageKatalogId=2&pageNo=1&nameId=1319&osobaId=12266&

 

 

Obecna władza to również beton komunistyczny, który okrada i łupi polskie wody  jak i swoich członków.

W Kwietniu br. stanąłem na czele manifestacji pod siedzibą PZW.  – https://www.youtube.com/watch?v=vcnYoEd9OlU Manifestacja została powtórzona w Czerwcu – https://www.youtube.com/watch?v=OIG8QOX8u9g

 

 

 

 

 

Zainteresowała się tym protestem jedynie TVP Info – został nakręcony i wyemitowany program, dzięki czemu odbyła się konferencja prasowa – https://www.youtube.com/watch?v=drnLoJvRcDs

 

Obecna sytuacja jest jak przed demonstracją.

 

Faktyczny sytuacja jest taka, że duża część środków jest rozkradana, a część rocznych środków  na zarybianie ( 40 milionów) jest także rozgrabiana, a większość ryb i tak trafia do rybaków, którzy niejednokrotnie wespół z prezesami PZW posiadają swoje restauracje rybne, smażalnie itd..

 

Prawdziwą sytuację przedstawiłem w 4 filmach :

 

https://www.youtube.com/watch?v=8bs1fhQzoPA

 

https://www.youtube.com/watch?v=JIKDnOcT3-0

 

https://www.youtube.com/watch?v=OGcaCjJQ46Q

 

https://www.youtube.com/watch?v=vvWV_mT_7uA

 

Po emisji  ostatniego filmu gdzie nakreśliłem w jaki sposób można rozwalić demokratycznie ten beton,  PZW podjął uchwałę , że delegatem może zostać tylko ktoś kto jest ponad 5 lat we władzach PZW, a także Okręg Mazowiecki połączył się z Okręgiem Łódzkim ( który nie ma wód) za to że łódzcy delegaci zagłosują za obecnym prezesem Bedyńskim, który faktycznie trzęsie całym PZW.

 

Za twarde serce PZW stawia obecnie mnie przed sądem koleżeńskim z racji na zniesławianie ich imienia…

 

Myślę że sprawa jest godna zainteresowania nie tylko z uwagi na liczbę członków PZW, ale również z racji dobra naszej przyrody i rozwalenia kolejnego bastionu komunistycznego.

Przypomnę że są takie łososiowe miejsca w Europie gdzie roczna składka (VIP) wędkarska kosztuje w przeliczeniu na złotówki – 30 tysięcy , a rybostan i wielkość ryb w porównaniu z naszą przedwojenną Wisłą  jest skromna. Są takie miejsca w Kanadzie gdzie podróż Polaka z licencjami kosztuje ok. 30.000 złotych, a dziennie pływa po tym akwenie ok. 200 łodzi ( jesiotry) . Takie „Elodorada” mieliśmy w Polsce, a obecnie złowienie dużego leszcza jest sukcesem.

 

 

Mój nr. 501 22 35 06

 

Piotr Kozłowski

UBecja dokonuje zamachu stanu

UBeckie bydło zapowiedziało manifestacje w Wigilię i w Święta.

100 % kierownictwa w UB było narodowości żydowskiej, z jednym wyjątkiem – Jóźwiakiem. Ponad 50 % rakarzy i sadystów z UB także było narodowości izraelskiej. Mimo że nasza religia wywodzi się z religii judaistycznej , Żydzi bardzo nie lubią naszej wiary.

Normalny chrześcijan czci te 3 dni święte, a bandyci w ten czas zakłócają, jątrzą, prowokują. UBecka swołocz krzyczy – demokracja, wolność, konstytucja…. Stalin też tak krzyczał …a i Hitler.

Pierdolone UBeki : wcześniej czy później sprowokujecie służby porządkowe i nas – Polaków – do zablokowania bandyckich burd i uniemożliwienia powrotu UBeckich rządów i metod.

Musimy zrozumieć, że już nie chodzi o bezkarną kradzież, o mniejsze emeryturki o nieróbstwo i zarabianie z tego tytułu milionów… chodzi wam UBeki o zdarzenie z zeszłego tygodnia – aresztowanie złodziei sądowych. Zobaczyliśta że można aresztować nietykalnych, a skoro nietykalni idą pierdzieć w pasiaki, zatem czas każdego z was powoli nadchodzi. Swołocz UBecka w ostatnim akcie rozpaczy ruszyła stadnie aby obalić rząd. Nawet nic nie znaczący UBek Stonoga nawołuje do puczu….oznacza to że służby UBeckie wzruszyły swoje siły od A do Z Krzyczą alimenciarze, drą mordy Lisy, Szechtery, Brąki…nic to …wcześniej czy później krew się POleje, a wasza obecna Moskwa czyli Bruksela może prawdziwym Polakom skoczyć na pukiel i pocałować ich w dupe….

 

Poseł Piotrowicz

Już pierwszego dnia kiedy to wstawiono w 1 szereg Piotrowicza pomyślalem – to jest niepotrzebne.

Cóż… wygrani w odmętach samozadowolenia sttracili ciut kontrolę, a przegrani ( postUBowcy) nie spoczywają… aż dojdą. Aż dojdą ponownie do koryta, oczywiście to za mało i dalej będą drenować Polskę aż do skutku. PostUBecja nie robi nic, chyba że pracą nazwiemy przeszkadzanie, jątrzenie, kolaborowanie i mieszanie.

Dzisiejszym tematem jest przynależność posła Piotrowicza do PZPR. Uważam że w pierwszych 3 szeregach nie powinno być żadnego kacyka, najlepiej gdyby wcale ich w tej partii nie było. Ale jest i jest głośno…. najgłośniej krzyczy Cimoszewicz – synek kata i mordercy z kontrwywiadu wojskowego – instytucji pod tytułem SMIERSZ. Niczym ta instytucja nie różniła się od niemieckiego SS, niemniej jednak świadkowie, którzy przeżyli śledztwa prowadzone przez SS mówili, że to igraszka w porównaniu z metodami stosowanymi przez UB. A ci którzy przeżyli okrutności w kazamatach UB po dostaniu sie w łapy SMIERSZY ( INFORMACJA WOJSKOWA), błagali o powrót do lochów UB. Tata Cimoszewicza był katem w SMIERSZY. Dokonywał rzeczy okrutnych i nieludzkich.

Proponuję aby Wołodia skupił się raczej na dokonaniach swojego tatusia, a dopiero potem zajął się posłem Piotrowiczem.

Do peletonu opluwaczy PZPRowskiego posła  dołączył znany polski PZPRowski pijak i tancerz, jego PZPRowscy kumle – w 100 % złodzieje ..ale nie kur i kaczek… złodzieje setek milionów jak nie miliardów… ZŁODZIEJE całej naszej Polski…

 

Służby porządkowe nienawidzą Polaków

Piotr Kozłowski

Reprezentant mieszkańców ulicy Konwaliowej 

 

do Pana Mariusza Błaszczaka – ministra MSW


Zwracamy się do Pana Ministra o pomoc w sprawie, która nie została rozwiązana przez ponad 20 lat.

Sprawa rozpoczęła się na początku lat dziewięćdziesiątych. Policja została zawiadomiona o nagminnym łamaniu

przepisów drogowych na starej, przedwojennej ulicy, przy której stoją przedwojenne domy. Ulica ta pokryta jest trylinką, bardzo zniszczoną. Przejeżdżające ciężarówki, niejednokrotnie wyładowane po brzegi, wprawiają domy

w nieprawdopodobne drgania. Skutki wibracji to popękane elewacje i ściany we wszystkich domach, rozszczelnianie dachów, pęknięte rury wodne i hałas, co w bardzo poważnym stopniu obniża standard życia. Czasami nocne przejazdy budzą domowników ( nawet nocą i rano w niedzielę) bowiem łóżka również podskakują. Kałuże zalegające na nieskanalizowanej ulicy wielokrotnie były przyczyną ochlapania pieszych podczas przejazdu ciężarówki.

Teraz jest rok 2016. Minęło ponad 20 lat, a sprawa do tej pory nie została załatwiona. Setki pism, setki rozmów, setki telefonów, zwrotne pisma z urzędów, z policji, żadnych rezultatów. Pan Miller z MSW także otrzymał pismo w tej sprawie, ale zajmował się chyba innymi „postępowaniami przygotowawczymi”, gdyż również nam nie pomógł.  Podobnie Policja nie reaguje na nasze 20 letnie wołanie. Nie umie? Nie chce ?

Nie chce reagować tam, gdzie jest łamane prawo ?

Sprawą tę przedstawiłem urzędowi dzielnicy, czyli wszystkim radnym (bezradnym) kilku kadencji, burmistrzom i wszystkim wiceburmistrzom kilku kadencji. Naczelnikom wydziałów bezpieczeństwa, infrastruktury, architektury, geodezji, ochrony środowiska, spraw obywatelskich.

A także Komendantowi Głównemu Policji, Komendantowi Komendy Stołecznej Policji, Naczelnikowi Ruchu Drogowego w Warszawie, Komendantowi Komendy Rejonowej Policji, komendantom (zmieniali się) komisariatu w mojej dzielnicy, dzielnicowym i zwykłym funkcjonariuszom. Następnie dyrektorom Biura Zarządzania Kryzysowego, Dyrektorowi Biura Drogownictwa i Komunikacji w Warszawie, Centrum Skargowemu na Rysiej, Prezydentom Warszawy i ich zastępcom, Najwyższej Izbie Kontroli, Radzie Powiatu, Radzie Warszawy, radnym Rady Warszawy, Straży Miejskiej i wielu, wielu innym nierobom.

Wreszcie zarzuciłem Komendantowi Głównemu i Stołecznemu nieróbstwo, co zakończyło się kilkugodzinnym przesłuchaniem w BSW. Wtedy zrozumiałem jak twardy jest komunistyczno – platformiany beton, który zajmował się wieloma poza resortowymi sprawami, tylko nie tym do czego został powołany.

 

Zatem po 20 latach mówimy : DOŚĆ !!!

 

Na naszej ulicy na krótkim zabudowanym 100 metrowym odcinku postawiony jest znak zakazujący wjazdu pojazdom powyżej 3,5 tony. Pozostała część ulicy nie jest objęta zakazem, zatem dojazd do każdego miejsca i do każdej bazy jest udostępniony. Mimo to ciężarówki, tiry, betoniarki i inne ciężkie sprzęty przejeżdżają odcinkiem objętym zakazem. Szczególną uciążliwością charakteryzują się przejazdy pojazdów przyjeżdżających i wyjeżdżających do posesji numerem 30/32. Rozmowa z szefem tej firmy nie przyniosła żadnych efektów. Właściciel stwierdził że kierowcy nie słuchają jego poleceń i nic na to nie poradzi. Skoro taki ma posłuch u kontrahentów i pracowników to w jakim świetle stawia swoją firmę ? Kolejną uciążliwą bazą jest baza autokarów na terenie byłej Hydrobudowy pod numerem 11.

Z innymi szefami firm znaleźliśmy wspólny język, dzięki czemu wjeżdżają i wyjeżdżają swoimi ciężarówkami odcinkiem wyłączonym z zakazu.

Sprawa jest prosta – wystarczy aby służby porządkowe zaprowadziły tam porządek.

Niestety policja białołęcka wręcz utrudnia zaprowadzenie porządku na tej ulicy. Nigdy nie podjęła żadnych rozmów prewencyjnych z właścicielami firm !!! Podczas telefonicznego zgłoszenia naruszenia przepisów na Konwaliowej  dyżurny policjant potrafi odpowiedzieć że Białołęka buduje się od 20 lat i jeszcze przez 20 lat będzie się budowała. Zastanawiam się skąd biorą się tacy ludzie w Policji? Czy nikt nie weryfikuje zdrowia psychicznego przyszłych stróżów prawa ? Według takiego policjanta można łamać prawa i dokonywać przestępstw bo coś się buduje. Obowiązkiem służb porządkowych jest pilnowanie prawa a nie wydawania debilnych opinii.

Natomiast białołęcka Policja ma zasługi na innych płaszczyznach. Zastrzelenie człowieka zamiast tygrysa, zastrzelenie człowieka, poćwiartowanie go i spalenie ( były komendant), przewożenie sfałszowanych kart do głosowania ( dla PO – ten sam były komendant od morderstwa). Jeszcze inny były komendant na moje zarzuty tłumaczył się publicznie, że Policja pilnuje porządku na Konwaliowej, a to że ich nigdy nie widać na Konwaliowej , to świadczy że są doskonale ukryci… i tacy psychopaci zostają komendantami…

 

 

Zresztą obecna Policja działa w wielu przypadkach jak Milicja. Mojemu znajomemu odebrano w 2016 roku prawo jazdy kategorii ABCDE tylko za to że zrobiło mu się słabo na drodze i stanął w zatoczce autobusowej o drugiej w nocy. Za to banda bandytów, która od ponad 20 lat rujnuje nam domy i mir domowy jest pod kuratelą i opieką Policji, nie tylko białołęckiej. Straż Miejska również ma gdzieś nasze kilkudziesięcioletnie problemy. Ale każda służba ma swoich szefów, których także nie interesuje łamanie prawa. Jeśli ich nie interesuje, zatem za co pobierają wysokie wynagrodzenia? Chyba za przyzwolenia i za wspieranie rujnowania naszych domów !!! Prezydent Duda, Premier Szydło i minister Ziobro często wypowiadają się o patologii w służbach państwowych. Zapewniają nas o dokonaniu porządków wśród tych funkcjonariuszy, a ja niestety nie widzę żadnej poprawy w działaniu Policji, Straży Miejskiej i wśród urzędników którzy mają obowiązek zapewniania nam normalnego życia.

 

Przypominam że temat ulicy Konwaliowej wielokrotnie poruszany był na łamach prasy ogólnopolskiej i lokalnej. Także wiele razy sprawa emitowana była w telewizji publicznej, zatem temat jest znany wielu urzędnikom, policjantom i innym funkcjonariuszom.

Skoro państwo polskie przez 20 lat nie może zrobić porządku ze zwykłymi nieposłusznymi kierowcami, którzy niszczą nasze domy, to w jaki sposób może nas bronić przed bandytami lub obcym najeźdźcą ?

 

manadat

 

 

 

 

 

 

Trump prezydentem ?

Hilarzyca Clinton wydała nie swoje 2 miliardy $ na swoją kampanię. Trump 20 x mniej i do tego swoje.

Bogaci potentaci są niezadowoleni z obrotu sprawy.

W skrócie :  Z tych samych rąk ww. potentatów ( no , może częściowo po małej sukcesji) zginęli  Abraham Lincoln i John F. Kennedy. Kongresmena Louisa Mcfaddena 2 razy próbowano zamordować, aż w końcu go otruto. Andrew Jackson jako jedyny wielokrotnie uniknął śmierci z rąk zamachowców.

Skoro 2 prezydentów zamordowano to dlaczego nie można zamordować trzeciego ?

2 miliardy $ to suma niewyobrażalna… za ułamek jej, potomkowie Rockefellerów, Rothschildów, Morganów i Warburgów znajdą killera nawet w osobistej ochronie obecnego prezydenta…

 

zatem, spokojnie …lewactwo nie tylko płacze i kąsa… lewactwo wciąż nadaje...

 

clintonmmmm

Jestem debilem, czy żyję w domu wariatów ?

Zezwierzęcone hordy arabskich i murzyńskich ścierw bezkarnie grasują po Europie. Kradną, krzywdzą, gwałcą i mordują.  Polskich kibiców europejska policja pobiła dość krwawo i powstał wielki szum. Mniejszy jak po potwornych gwałtach na bezbronnych kobietach. Ale to nie byli Polacy. Gdyby tych gwałtów dokonali Polacy – nie muszę chyba kończyć…wiadomo jaki rwetes powstałby w tych lewacko – syjonistycznych mediach.

Rządzę – złapany gwałciciel zostaje osądzony w ciągu 24 godzin. Przysługuje mu tylko jedna kara – wyrżnięcie na żywca jajec z kiełbasą. Jeśli gwałt był dokonany ze szczególną okrutnością, kastracja trwa dłużej – maksymalnie do 10 minut. Po zabiegu oskarżonemu przez 1 godzinę nie przysługuje żadna pomoc medyczna ani duchowa. Sterylizacja dokonywana jest publicznie na placu, wstęp wolny od lat 18. Do kiełbasy dochodzi dośc spora aorta, zatem … wiadomo…

Ale nie gwałciciel jest przedmiotem tego wpisu – jest nim SĄD – zbydlęciały, bandycko – sadystyczny SĄD, który jest jeszcze gorszym gwałcicielem jak ten smoluchowaty menel. Kara dla osądzających powinna być taka sama jak dla ciapatych.

A co robi SĄD? Zamiast obciąć klejnoty tym śmieciom – wypłaca im kilkanaście tysięcy euro.

Zatem pytam…  czy ja jestem wariatem…  a może Europa to dom wariatów ?

 

gwalt

Zamach czy katastrofa ?

Jestem Pigmejem, nie wiem gdzie jest Polska i co to Rosja, USA czy Irak.
Ale znam biografię Tomasza Turowskiego i wiem że jest TW – agentem SB.
Słyszałem o zamachu na Jana Pawła 2 i o katastrofie smoleńskiej.

Ktoś mnie pyta czy to zamach czy katastrofa w Smoleńsku ?
Nie wiem, ale pytam o persony. Słyszę – Tomasz Turowski… i wiem już czy był to zamach czy katastrofa…taki Pigmej i wie…

a tu qwa miliony stron ekspertyz, Laski, Millery, Anodiny i reszta mędrców … a ja bez żadnych dowodów, telewizorów, radio, netu, ulotek, itp,itd… leżąc sobie pod drzewem mango z tutką na wacku… wiem…

Teraz z Warszawy pytam – Co SBek Tomasz Turowski robił w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 i w Rzymie 13 maja 1981 r. ?

tur

Ostateczne rozwiązanie kwestii słowiańskiej

Konferencja w Wannsee – to spotkanie, które odbyło się 20.01. 1942 roku w Berlinie, na którym zebrali się hitlerowcy. Tematem spotkania było ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej.

Mimo tak szeroko zakrojonych planów w czasie 2 Wojny zginęło mniej Żydów jak Polaków.

Wprowadzenie śmiertelnie trującej żywności w ekspozycji czasowej wytępi nie kilkadziesiąt milionów ludzi tak jak w czasie 2 Wojny, ale kilkaset. Nie potrzeba już komór gazowych, krematoriów czy kopania wielkich rowów.

Załatwią nam to panowie w garniturkach na których głosowaliśmy, m.in. skryby z PIS.

Przypominam że międzynarodowe korporacje także i żywnościowe  są w rękach żydowskich… skąd ten pośpiech do depopulacji ?

p.s.

Wiecie że Żydzi z wierchuszki bardzo rzadko chorują na raka… za to na świecie postęp zachorowań skoczył w tempie geometrycznym.. a w Polsce dodatkowo w tempie galopująco – geometrycznym… …..strasznie nas ci Żydzi nie lubią…

 

 

 

ceta

Aborcja

Kolejna sprawa to zabijanie ludzi, czyli aborcja. Mówi się o tym,
jak o wizycie u stomatologa! Okrutne morderstwo, czyli wyrywanie
po kolei nóżek, rączek i główki bezbronnego dziecka, to zwykła, jakby
codzienna, czynność. A tam, gdzie morderczynie boją się usuwać ciąże, na wody neutralne
podpływa statek, na którym dokonuje się tysięcy zbrodni. Zwolennicy
aborcji, zawsze przytaczają przykłady dzieci chorych w łonie matki.
Co to znaczy chorych? To znaczy, że mamy usuwać chorych
ze społeczeństwa tak jak hitlerowcy? Taka sama zasada, bardziej
profilaktyczna i mniej widać i słychać, bo łono „matki” zagłusza niemy
krzyk i zasłania rozrywanie lub zasysanie żywego człowieka specjalnym
morderczym „odkurzaczem”. A kto decyduje, czy dziecko jest na tyle
chore, aby je zabić? Dla jednego lekarza czterdziestocentymetrowe
wodogłowie będzie się kwalifikowało do morderstwa, a dla innego
trzydziestocentymetrowe. A może by tak rozwiązać to ustawą?
Po prostu zapisać, że płód z wodogłowiem powyżej 38,5 centymetra
kwalifikuje się do aborcji.  Albo że brak nóżek i rąk powyżej 12 centymetrów kwalifikuje się do
rozerwania dzieciątka. Jedenaście i pół centymetra jeszcze nie! A może
takie dziecko w przyszłości będzie szczęśliwe, właśnie bez rąk i nóg.
Może zostanie przez swoją „chorobę” kimś innym, niż uwielbiany przez
miliony decydent1, który zalegalizuje aborcję na tak „chorych” dzieciach,
nienagannie ubrany i przepięknie wysławiający się. W gazetach ukażą
go jako wspaniałego ojca, męża, kolegę i przyjaciela wszystkich ludzi,
nawet tych niepoczętych, nawet tych nienarodzonych bez rączek, nóżek,
z wielkim wodogłowiem. Zawsze powie, że to dla dobra matki, dla jej życia i zdrowia.
Są przypadki, kiedy to rzeczywiście kosztem dzieciaka ratuje się
mamę. Wiadomo, że brak ingerencji może zabić mamę i dziecko. Wtedy
powinno się robić wszystko, aby przeżyli oboje. Niestety, nie zawsze się
to udaje. Przykre, konieczność wyższa, nie podlegająca żadnej dyskusji.
Kiedyś natura regulowała takie przypadki sama. Umierała mama, dziecko
albo jedno i drugie.
Dziś wybiera się mamę, może tak jest lepiej, być może tak, nie wiem.

Nikt nie ma prawa decydować o czyimś życiu. Wielokrotnie morduje
się „niepełnosprawne” dzieci, bowiem rodzice nie chcą opiekować się
takim kalekim dzieckiem, a wiadomo, że jest to opieka kilkakrotnie
trudniejsza, podczas gdy każdy chciałby mieć zdrowe dziecko, takie,
które poszłoby do komunii, do ślubu, miało swoje dzieci, a tu nic z tego
raczej nie będzie.
Takie postępowanie jest zachowaniem zwierzęcym, czyli likwidacją
słabszej jednostki. Ale żyjemy w warunkach, w których podobno istnieją
takie rzeczy, jak: miłość, związek, dzieci, rodzina i tak dalej. Przynajmniej
w tv i kolorowych gazetach spotykam tego typu słowa. Ale tam wszyscy
są zdrowi. I kłamią!
Wyjątkiem w kwestii decydowania o czyimś życiu są bardzo rzadko
występujące sprawy dotyczące najgorszych przestępców. Gwałciciel
dzieci nie może istnieć. Nikt nie daje drugiemu człowiekowi prawa
do odbierania mu życia, ale konieczność ochrony innych przed takim
zwyrodnialcem wymusza eliminację takiego typa.
Jedna z politycznych kobiecych szmat wypowiedziała co wiedziała,
że dziecko w łonie poniżej 3 miesiąca nie ma mózgu więc można go
zamordować traktując to morderstwo jako usunięcie chwasta. Ten
kobiecy śmieć z miejsca powinien zostać poddany eutanazji, której jestem
przeciwnikiem, ale w tak drastycznych przypadkach… zwolennikiem.
Mózg tej morderczyni nie różni się niczym od mózgów zbrodniarek
i zbrodniarzy w kacetach.

 

ab

Lidl ? Nie dziękuję , hitlerowcy zastrzelili moją babcię

W Powstaniu Warszawskim  hitlerowiec strzelił mojej babci w twarz. Osierociła 4 dzieci.

Polskie sklepy są od zawsze opodatkowane. Sklepy niemieckie – nie wszystkie.

Jak to jest, że Niemcy, które przegrały wojnę są obecnie najsilniejszą gospodarką w okupowanej przez nich Europie – wtedy militarnie, dziś ekonomicznie.

Jak to jest że ci ludobójcy nie zwrócili Polsce ani jednego grosika za straty wojenne i ludzkie? Dzięki tym rzeźnikom straciliśmy 1/4 Polski, oczywiście pomogło im w tym bydło z USA, Anglii i CCCP.

Na moim Żeraniu stoi Lidl. Kiedyś w tym miejscu stała przedwojenna polska fabryka kotłów. PostSorosowa swołocz skasowała nasz przemysł zatem w miejscu fabryki stanął Lidl. Obok w latach 70-tych stała zielona drewniana budka z chlebem i piwem. Dziś nie ma budki ani fabryczki . Za to jest Lidl, BP, McDonald a obok Onninen ( to chyba też nie jest polska marka).

A dziś taka Dorota Wellman ( to raczej żydowskie nazwisko)  z domu Owczuk ( to  raczej ukraińskie nazwisko) promuje sklep Lidl.

Kurwa – sama obca pajęczyna !!!

Duszę się.

Kiedyś na biegu potrzebowałem kupić piwo. Wszedłem ciężką nogą do tego Lidla. Przy kasie zapytałem czy jest dostępna paczka papierosów R1 … kasjer odpowiedział że to co widać. Zatem poprosiłem o inną markę, a kasjer mi na to że tej marki nie ma. Poprosiłem o paczkę wystawową, a kasjer mówi że ta paczka jest pusta.  Ja na to że skoro nie ma to należy zdjąć tę paczkę bo wprowadza klientów w błąd. A kasjer mi na to że się jeszcze nie napiłem i dlatego jestem taki czepliwy. Byłem w roboczym uniformie, bo w trakcie malowania płotu wyskoczyłem po piwko. Gdybym był ubrany jak jakiś bandyta , na przykład prokurator, to kasjer bałby się tak powiedzieć. A że zobaczył robola….

Pomyślałem w sekundę i postanowiłem że nie rycnę w politurę śmiecia przy kasie ani go nie opluję jak również  mu nie naubliżam. Zapytałem go czy dziś nie wstrzyknął sobie w żyłę kompotu że jest taki chamski do klientów…. zadrżał śmieć ale już nic nie wydusił z siebie….

Pierdolę Lidla i polskich kolaborantów a w szczególności z żydowsko – ukraińskimi nazwiskami….